wtorek, 4 października 2011

tabliczki

Zbierałam się długo do ich zrobienia. A potrzebne mi były całe dwie do kuchni. Jedna z korkiem do przypinania bieżących rachunków, druga czarna do pisania.

Sklep "Wszystko za 2euro" ma niekończące się złoża artykułów.
 Drugą już miałam, to była stara tablica małej, mocno już rozrysowana i ta właśnie posłużyła do zrobienia korkowej. Korkiem była stara ikeowska podkładka na stół.


Chwalę się u Titanii
Pin It

2 komentarze:

  1. ja tez lubię tego typu tablice i tabliczki. kuchnia bez takiej nie może być!

    OdpowiedzUsuń