sobota, 27 października 2012

kolejny abażur i jesienne sztu(cz)ki




Drugi już abażur. Bardzo mi się podobają papierowe kule. Wersja motylkowa trafiła do sypialni...póki co.

Pinterest opanowały jakiś czas temu liściaste kwiaty. Postanowiłam i ja spróbować swoich sił. Efekt mnie zadowolił.

Chcę córę zachęcić do obserwowania tego co dookoła, przemiany pór roku, przyrody itepe. Nasz pierwszy Zielnik. Na razie nie wgłębiałyśmy się w nazwy (chociaż nie powiem kusiło mnie zrobić jakiś 'porządny' ), ale nie ma póki co takiej potrzeby nie będę małej zaśmiecać głowy, nie chcę jej zniechęcić.

A cała radosna twórczość w Twórczym Weekendzie Pin It

13 komentarzy:

  1. teraz to już śnieżynki trzeba robić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no ja wiem ze w Pl juz snieg no tutaj u nas srodek jesieni :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie, świetny abażur po przemianie i liściasty bukiet. I zielnik też! Kiedyś może też będę z dziećmi robić, będzie fajna zabawa

    OdpowiedzUsuń
  4. cudny jest ten abażur - jaka szkoda, że nie mam sypialni...:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny abażur. Fajny pomysł.
    I u nas powstał zielnik. Fajna zabawa dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystko fajne, ale ta lampa to odlot dosłownie :) brawo za pomysł

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysl z tym abazurem :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Abażur nabrał nowego wymiaru... a zielnik i bukiet liściastych róż nadały super jesienny klimat

    OdpowiedzUsuń
  9. swietne pomysły - fajowy pomysł na wspólny zielnik z mamą
    ładnie wam sie te kwiatki zasuszyły
    pomysł z motylami na abażurze - super, kto by pomyślał, ze można uzyskac taki fajny efekt.

    ps. o kocie pamietam i juz wkrótce (w szale przygotowania towaru do sklepiku świątecznego) rozpoczynam malowanie. u mnie korki craftowe i poślizgi - jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zielnik to świetna sprawa, jak Maluch podrośnie, też na pewno zrobimy taki :) Pomysł z motylami mnie zauroczył, świetny i prosty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. motylki na abażurze są fajne - bardzo ciekawy efekt widać wieczorem, po zapaleniu lampy :)
    a co do zielnika - to na pewno ukradnę ci pomysł i jak tylko pojawi się wiosna to zaczynam zbierać "wszystkie chwasty" z córką :D

    OdpowiedzUsuń