poniedziałek, 14 maja 2012

krzyżyki i syrop z sosny

 Bieżnik już skończony. Prosty, minimalny, taki jak lubię.

Table cloth finished. Simple, just the way I like it


 Mufasa i Simba prawie gotowi

Mufasa and Simba nearly there.
I na koniec robiony przeze mnie po raz pierwszy syrop z młodych sosnowych pędów. żeby było ekstra zdrowo zamiast cukru dałam miód Manuka...a jak już syropek będzie gotowy to wódeczke na sosenkę siup i będzie syropek dla dorosłych

And a first timer home made syrup from young pine branches plus super healthy Manuka honey. After the syrup will be ready I am going to pour some vodka on the pines and make a syrup for a big kiddos (:

Wszystko to pokazuje na 39-tym Tworczym Weekendzie
Pin It

12 komentarzy:

  1. Bardzo twórczo spędzony czas :)

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Bieżnik idealny! No i ten syropek.... hmmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bieżnik bardzo mi się podoba - bo ja minimalistka jestem :)

    a syropkiem dla dorosłych podzielisz się jak już będzie gotowy?? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bieżnik super.Syropek-mi by się nie chciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super hafciki na bieżniku :) szkoda byłoby zaplamić ;)
    a syrop z sosny? tu mnie zaskoczyłaś. jak takie cuś smakuje?

    OdpowiedzUsuń
  6. Pracowity weekend za Tobą:) Mnie również bardzo podoba się bieżnik:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bieżnik przepiękny! ..a co do syropu - to nie wiedziałam, że i ze sosny da się zrobić :o

    OdpowiedzUsuń
  8. Prosty ale za to jaki elegancki. W prostocie cały urok. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny bieżnik. Lwie klimaty strasznie bym już ukończone zobaczyć chciała:)

    OdpowiedzUsuń